Skip to content

Myślnik

Refleksje nieutracone – odnajdywwanie prawdy, piękna i dobra

Jarosław Hrycak: „Żyjemy w czasach Chmielnickiego, Petlury, Bandery i Załużnego”

Posted on 2026-01-142026-01-14 By Irena Kulesza

Ярослав Грицак: Зараз часи Хмельницького, Петлюри, Бандери й Залужного

https://www.pravda.com.ua/articles/2023/09/19/7420374

Roman Krawiec, Nazarij Mazyluk (wideo), Dmytro Łarin (zdjęcia). „Ukraińska Prawda”

19 września 2023 05:30

Jarodsław Hrycak – to jeden z najbardziej wpływowych współczesnych historyków ukraińskich.

Jego książkę „Подолати минуле. Глобальна історіяУкраїни” (pol. Ukraina. Wyrwać się z przeszłości)[i]można zobaczyć na biurkach członków ukraińskiego rządu oraz parlamentarzystów.

Tę książkę czyta także Walerij Załużny, Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy. Rozmawialiśmy z Jarosławem Hrycakiem od razu po tym, jak on oraz Timothy Snyder odbyli spotkanie z Załużnym.

W wywiadzie dla „Ukraińskiej Prawdy” Jarosław Hrycak określa wojnę rosyjsko-ukraińską mianem „pierwszej wojny światowej z użyciem dronów”, wyjaśnia, dlaczego Putin jest skazany na porażkę, akcentuje także, iż mamy do czynienia z wojną narodu przeciwko imperium.

Hrycak opisuje również najgorszy i najlepszy scenariusz dla Ukrainy po jej zwycięstwie i mówi o nieocenionym udziale Iwana Franki w tworzeniu państwa modernistycznego.

Całość wywiadu została zarejestrowana w formacie wideo:

 „To może być ostatnia wojna konwencjonalna i pierwsza – z użyciem zaawansowanych technologii”

– Panie Jarosławie, przyjechał Pan do nas po spotkaniu z Walerijem Załużnym, Naczelnym Dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy. Proszę nam opowiedzieć, o czym tam rozmawialiście?

– Byliśmy we dwóch z Thimothym Snyderem. Spotkanie zaplanowaliśmy na pół godziny, a trwało ono prawie dwie. Może to dziwnie zabrzmi, ale rozmawialiśmy o wolności.

Snyder kończy pisanie książki o tym, dlaczego swoboda ma pozostać w centrum zainteresowania wolnego świata. Oczywiście, najważniejszym tematem w tym kontekście jest Ukraina. W tej chwili Ukraina pokazuje światu, że wolność – to wartość, o którą trzeba walczyć, i świat ma się tego uczyć.

Rozmowa rozpoczęła się od tego, że zapytaliśmy pana generała Załużnego o to, czym jest wolność.

– Co odpowiedział Załużny?

– To będzie trudne do przekazania, ale powiedział, że wolność – to możliwość działania i czynienia tego, dzięki czemu on, jego rodzina, najbliżsi, Ukraina mogą być niezależni. To właśnie jest wolność, traktowana jako i stan, i walka.

– Jakie ma Pan ogólne wrażenia po spotkaniu z Załużnym?

– Bardzo pozytywne. Nie ma w nim hurrapatriotyzmu. Wszystkie realia wojny ocenia na chłodno, uświadamia sobie, że będzie ciężko. Mimo to ma bardzo pozytywne nastawienie do życia. Szczególnie imponujące jest jego niezwykle dobre poczucie humoru (uśmiech). Żartuje często i trafnie. Chciałbym powiedzieć, że jestem spokojny o naszą armię.

– Czy Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych Ukrainy interesowała jakaś postać historyczna, o którą Pana pytał?

– Nie, przeciwnie, to ja zapytałem. Odpowiedział, że aktualnie nie postrzega, by jakakolwiek postać historyczna byłaby odpowiednia do realizacji trudnych zadań bojowych stojących przez Ukrainą. Pożartowałem, że w przyszłości taką postacią będzie sam Załużny.

Chodzi o to, że on nie uważa, iż jakakolwiek postać zasługuje na miano bohatera [wojennego], nawet Churchill według niego nie jest bohaterem. Załużny rozumie, że warunki tej wojny są inne. To jest zupełnie nowa wojna, zmieniająca wszystkie realia i określająca przyszłość świata. Zgodził się ze mną, że powinniśmy pożegnać złą przeszłość. Pozostawienie złej przeszłości za nami – oto, co jest najważniejsze.

– Pan regularnie porównuje aktualną wojnę do I wojny światowej…

– (Przerywa) Czy wie pan redaktor, co Załużny ma na biurku? Kilka książek historycznych.

W pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę ktoś z ekspertów wojskowych (nie pamiętam dokładnie, kto) powiedział, jaka książka jest najważniejsza, aby można było zrozumieć strategię aktualnej wojny. To książka Aleksandra Swieczina, byłego rosyjskiego dowódcy i teoretyka wojskowości, która się nazywa Strategia. Właśnie tę książkę ujrzałem na biurku Załużnego.

Porównanie do I wojny światowej – to nie odkrycie. Mogę jedynie dodać, że to pierwsza wojna światowa, ale z użyciem dronów. To duża różnica. W tej wojnie mamy do czynienia z zaawansowanymi technologiami. A skoro to technologie są ważniejsze, to może być ostatnia tzw. wojna konwencjonalna i pierwsza – z użyciem zaawansowanych technologii.

Gdy Ukraina otrzyma ten sprzęt zaawansowany technologicznie (pytanie: czy i kiedy?), szanse Ukrainy na szybkie zwycięstwo znacznie wzrosną.

„Putin – to szalony zbrodniarz, ale jest bardzo pragmatyczny”

– „To jeszcze nie koniec, nawet nie początek końca, ale być może jest to koniec początku” – to słowa Winstona Churchilla z czasów II wojny światowej. W którym stadium wojny, Pana zdaniem, teraz jesteśmy?

– (Zamyśla się na chwilę) Nie wiem. Jeżeli mówimy o I wojnie światowej, to się skończyła kollapsem wojskowo-politycznym. Natura kollapsu jest taka, że może on nastąpić kiedykolwiek: jutro albo też za pięć lat. Wszyscy się staramy doprowadzić Putina do kollapsu, ale nie wiemy, kiedy nastąpi.

Niestety, eksperci nie docenili Rosji, gdyż mieli wielkie nadzieje na to, że sankcje zadziałają. Teraz rozumiemy, że sankcje nie działają. Mieliśmy nadzieję, że będzie kryzys wokół osoby Putina – nie ma kryzysu. Dowodzi tego katastrofa samolotu z Prigożynem na pokładzie.

Putin – to szalony zbrodniarz, ale jest bardzo pragmatyczny. Przestawił gospodarkę Rosji na wojenne tory. Nie obchodzi go, co się dzieje z małym biznesem ani z innymi branżami. Najważniejsze dla niego jest to, żeby działały przedsiębiorstwa produkujące broń. One działają, Rosjanie będą nadal produkowali pociski. Nie są one super nowoczesne, ale zabijają.

Należy zatem przyznać, że wszyscy nie docenili Putina, gdyż w takim stanie pragmatycznego szalonego zbrodniarza może przebywać bardzo długo.

– Wszak Putin też nie docenił Ukrainy?

– To największy błąd, jaki popełnił, i z tego powodu nastąpi jego koniec. Niestety, im dłużej trwa wojna, tym większą cenę płacimy. Nie wiemy, gdzie ani jaka jest cena, której, broń Boże, Ukraina już nie będzie w stanie zapłacić.

– „Putin nie ma szans na zwycięstwo. Mówię to jako historyk. To tylko kwestia czasu i ceny” – to cytat z Pańskiej wypowiedzi. Czy może Pan wyjaśnić, dlaczego Putin nie ma szans?

– Przede wszystkim dlatego, że armie reżimów totalitarnych walczą gorzej. Czyli ludzie, którzy walczą z własnej woli i z wyboru, robią to znacznie lepiej.

We współczesnych warunkach prawie każdy, kto rozpoczyna wojnę, przegrywa. Rozpoczyna ją z pobudek irracjonalnych, nie doceniwszy przeciwnika. W efekcie wikła się w długą wojnę, którą przegrywa. Nie mówię, że Rosja przegra z automatu, gdyż nic się nie dzieje w ten sposób. Należy też pamiętać, że istnieją tzw. czarne łabędzie. Im dłużej trwa wojna, tym większe szanse na to, że się pojawią. Te czarne łabędzie mogą się pojawić nad Ukrainą, ale też nad Rosją.

Nie jestem ekspertem wojskowym ani analitykiem, ale staram się słuchać analityków wojskowych, zwłaszcza Michaela Kofmana. Uważa on, że w wojnie chodzi o arytmetykę: po prostu ustalamy liczebność armii, liczbę sztuk amunicji etc. Są też czynniki, których nie można policzyć, chodzi np. o nastroje społeczne. Jak długo społeczeństwo jest gotowe dźwigać ciężar wojny? Tego nikt nie jest w stanie policzyć, a to bardzo ważny czynnik.

Mogą też być inne czynniki, jak spadek kursu dolara albo rubla. Wiemy, że lekkomyślność Putina jest nieograniczona i nigdy nie wiadomo, jaka głupota strzeli mu do głowy.

W historii nic się nie dzieje z automatu, ważny jest czynnik ludzki. Ważne są także pewne tendencje. Aktualnie tendencje (zaznaczam: na razie) działają na korzyść Ukrainy.

– Czy w trakcie tej wojny Putin się zachowuje jak Stalin w trakcie II wojny światowej?

– Tak. Pamiętają panowie, że Ławrow mówił, iż Putin bezpośrednio rozmawia z Katarzyną II i Piotrem I. Oczywiście, Stalin też jest w tym gronie. Chciałbym też dodać, że Putin rządzi Rosją tyle samo lat, co Stalin – ZSRS, a niedługo pobije rekord, gdy chodzi o czas rządzenia.

Co sprawia, że są podobni do siebie? Życie ludzkie nie ma znaczenia dla Putina tak samo, jak nie miało dla Stalina. Co ich różni? To moje przypuszczenie, wszak nie ma dokładnych informacji. Putin odrobił lekcję Stalina. Chce zająć Ukrainę, ale bez części zachodniej, ponieważ uważa, że przyłączenie Ukrainy Zachodniej było największym błędem Stalina. Gdyby nie Ukraina Zachodnia i [dzisiejsze] państwa bałtyckie, Związek Sowiecki istniałby jeszcze bardzo długo. Putina interesują tereny u wybrzeży Morza Czarnego i Dniepru, Donbas, Kijów – jako centrum władzy i symbol historyczny, ale Ukrainy Zachodniej nie chce. Uważa bowiem, że te tereny są toksyczne.

Putin ma poczucie historycznej misji odnowienia „ruskiego miru” i naprawdę w to wierzy. Natomiast najniebezpieczniejszy jest wówczas, gdy myśli jak historyk. Najbardziej toksyczna wersja historii – to ta, którą próbuje on wcielać w życie.

Ta wojna toczy się w znacznej mierze o historię, a Putin sam siebie postrzega jako postać historyczną. Jego percepcja historii jest niewłaściwa, ale to historia określa jego działania.

„To wojna narodu przeciwko imperium, ale nie wojna dwu narodów”

– Światowe media często porównują Zełenskiego do Churchilla. Wielu uważa, że to porównanie jest błędne. Czy można porównać Zełenskiego do którejś postaci z historii Ukrainy?

– Nie wiem, kogo miałoby dotyczyć to porównanie. Powiem inaczej: każdy z prezydentów Ukrainy pełni w trakcie kadencji tę rolę, którą pełnił wcześniej.

[Leonid] Krawczuk był sekretarzem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Ukrainy[ii]. [Leonid] Kuczma był dyrektorem, więc rządził Ukrainą jak dyrektor. [Wiktor] Janukowycz rządził krajem jak bandyta[iii], a [Wiktor] Juszczenko – jak księgowy. Zełenski rządzi krajem, jak aktor i gra rolę Churchilla. Co jest ważne dla aktora? Słyszeć brawa z sali. Aktualnie cały świat bije mu brawa. Czego aktor się boi najbardziej? Niezadowolenia i gwizdów publiczności.

Uważam, że aktualnie Zełenski świadomie gra rolę Churchilla, i robi to bardzo dobrze. Zełenski może też grać rolę Lee Kuan Yew[iv], ale nie wiem, czy tak samo udanie.

Zełenski jest Prezydentem Ukrainy. Wątpię, czy wiele lat temu on i jego rodzice mogli przypuszczać, że zostanie nie tylko Prezydentem Ukrainy, ale też Ukraińcem. Wywodzi się z rodziny rosyjskojęzycznej z Krzywego Rogu – gdy był dzieckiem, panowała tam całkiem inna atmosfera.

A propos, jakiś czas temu robiłem wywiad z Ołeksijem Reznikowem[v]. Byłem zaskoczony, że dopiero w dojrzałym wieku uzmysłowił sobie, iż jest Ukraińcem. W trakcie Rewolucji Pomarańczowej[vi] zrozumiał, że Ukraińcom dzieje się ogromna krzywda, po czym został adwokatem Juszczenki. Prowadząc działalność prawniczą, miał bardzo mocne poczucie sprawiedliwości. Reznikow twierdzi, że to właśnie uczyniło z niego Ukraińca.

Są osoby, które zostają Ukraińcami z wyboru, pod wpływem okoliczności. W historii Ukrainy mamy bardzo wielu takich działaczy, którzy nie byli Ukraińcami etnicznymi, ale wybrali ukraińskość. Taki był np. Petro Mohyła[vii]. Nawet Iwan Franko[viii] został Ukraińcem z wyboru.

Czego to dowodzi? Tego, że Ukraina ma w sobie to „coś”. Nie można tego dokładnie opisać, nazwać, ale to „coś” sprawia, że – począwszy od XVI–XVII wieku – bardzo wiele osób wybiera Ukrainę jako pewien symbol czegoś bardzo ważnego. I to jest naszą mocną stroną.

– Czy w historii Ukrainy była bardzo wpływowa druga osoba w państwie, prawa ręka lidera? Innymi słowy: czy był w Ukrainie kiedykolwiek taki drugi Andrij Jermak?[ix]

– (Zamyśla się na chwilę) W czasie prezydentury Leonida Kuczmy taki był Dmytro Tabacznyk. Był bardzo wpływowy. W owym czasie żartowano, że Kuczma jest prezydentem przy boku Tabacznyka. [Wiktor] Medwedczuk[x] próbował odgrywać taką rolę. Nie znam natomiast żadnego ukraińskiego hetmana, który by pełnił taką rolę. Nie znam też takiej osoby z czasów wojny z Sowietami o niepodległość Ukrainy. Wiedzą Panowie, dlaczego nie można porównywać [Andrija Jermaka do kogokolwiek]? Żeby było to możliwe, musi chodzić o państwo, którego „stare” elity przeszły na „nową” stronę. Nie mogę więc przytoczyć porównania związanego z dawnymi okresami w historii Ukrainy. Z najnowszej historii przychodzą mi na myśl Tabacznyk i Kuczma.

– Swego czasu miał Pan otwarty wykład o tym, jak powstawał naród ukraiński. Czy mógłby Pan streścić, jak ten proces przebiegał?

– Jednym z najlepszych znawców historii Ukrainy jest profesor Frank E. Sysyn. Myślę, że nie ma lepszego eksperta czasów kozaczyzny. Sysyn stale mnie przekonywał – i mu wierzę – że najważniejszym okresem kształtowania narodu ukraińskiego były ХVI i XVII wiek. Jeśli miałbym to streścić paroma słowami – chodzi o powstanie Chmielnickiego. Oczywiście, rozumiemy rolę XIX wieku, Szewczenki, Franki oraz innych działaczy. Gdyby jednak nie wydarzenia XVI wieku, nie byłoby działaczy ukraińskich w wieku XIX.

Niedawno się ukazał dobry zbiór artykułów. Jest w nich mowa o tym, jak się kształtowały narody: ukraiński, polski, rosyjski i białoruski. Publikacja została wydana nakładem Instytutu Niemieckiego w Moskwie, jego dyrektor Doronin[xi] – to dobry historyk, który aktualnie przebywa w Niemczech.

Nie jestem historykiem badającym wiek XVI, badam historię XIX wieku, jednak w tym tomie poruszono wiele kwestii, które nie są dobrze znane ogółowi. Rzuciła mi się w oczy pewna teza z tego tomu. Napisano, że naród ukraiński, białoruski, polski i rosyjski kształtowały się mniej więcej w tym samym czasie, czyli w ХVI–XVII wieku. Na czym polega zasadnicza różnica między narodem rosyjskim a innymi? Naród rosyjski się nie ukształtował, idea się nie ziściła, bo ten naród został pożarty przez imperium. Stąd powstaje kluczowe pytanie: czy istnieje coś takiego, jak naród rosyjski?

– Wobec tego, czy – Pana zdaniem – naród rosyjski istnieje?

– On istnieje i nie istnieje zarazem. Określenie „naród rosyjski” jest bardzo niejasne i niewyraźne. Pojęcie „naród” nie dotyczy wyłącznie granic państwa narodowego albo języka. Chodzi również o prawa i przewagi polityczne. Powstaje pytanie: czy ludność jest gotowa do tego, by z nich korzystać?

Naród nie może być rzeszą poddanych, lecz musi być narodem obywateli. Ludzie powinni mieć prawa i być gotowi z nich korzystać. Te prawa należy brać, bo wolność nie jest tym, co się daje, ją się zdobywa. Widzieliśmy, że w Rosji próbowano budować demokrację, jednak te próby zawsze spełzały na niczym. Rosjanie chcą, by nimi rządził ktoś taki jak Putin albo Lenin. Zakładam, że naród rosyjski dopiero ma się ukształtować. Być może Rosjanie otrzymają taką szansę, gdy przegrają wojnę.

Każdy nacjonalizm stanowi zagrożenie dla imperium, więc nacjonalizm rosyjski jest zagrożeniem dla imperium rosyjskiego. Oznacza to, że imperium musi przestać istnieć.

Rosja uważa, że Ukraina nie istnieje, ja natomiast uważam, że nie ma narodu rosyjskiego. Toczy się wojna narodu przeciwko imperium, ale nie wojna dwu narodów.

– Czy istnieje zagrożenie, że – po tym, jak Rosja zostanie pokonana i upłynie 10–20 lat – zechce ona się odegrać?

– Oczywiście, że istnieje. Był taki historyk, który się nazywał Ołeksandr Janow. Urodził się w Odessie, ale zrobił karierę na Uniwersytecie w Nowym Jorku. Do opisu historii Rosji używa się wielu metafor i określeń, jedno z nich – to wahadło. Janow mówi, że w Rosji były podejmowane próby tego, aby została ona normalnym państwem europejskim. Działo się tak w czasie panowania carów Aleksandra I i Aleksandra II, a także wówczas, gdy władzę sprawował Rząd Tymczasowy. Putin zresztą doszedł do władzy po tym, jak odpowiednie reformy wdrożyli Jelcyn i Gorbaczow.

Na czym polega problem? Za każdym razem, gdy w Rosji były czy są podejmowane próby przeprowadzenia reform, wahadło się przechylało/przechyla w drugą stronę. W ten sposób w ZSRS nastał długi okres panowania Stalina, Putina, miały miejsce represje wobec mieszkańców Rosji carskiej czy sowieckiej, czy także współczesnej. Prawie zawsze miała też miejsce agresja skierowana na zewnątrz, czyli napaść na inne kraje.

Należy zatrzymać to wahadło. Jeśli tego nie uczynimy, a Rosja po tej wojnie pozostanie taka, jak jest teraz, to oczywiste, że po 20 latach wahadło zrodzi nowego Putina. Wówczas będzie nam groziła nowa wojna.

Chcemy, by nasza armia się zatrzymała na granicy z 1991 roku – to jest konieczny warunek. To będzie zwycięstwo, ale nie zapanuje stały pokój. Na fali nastrojów rewanżystowskich i pogorszenia sytuacji w Rosji do władzy może dojść ktoś, kto powie: „Wywołajmy wojnę zwycięską dla nas i zaprowadźmy porządek” – i tak dalej.

W aktualnej postaci Rosja nie może się stać demokracją, bo ma ciągoty autokratyczne. Zresztą, zostały przeprowadzone bardzo ważne badania. Wynika z nich, że to nie Putin przyszedł i zmanipulował Rosję i Rosjan, ale to Rosjanie chcieli takiego [władcy], jak Putin. Z badań przeprowadzonych pod koniec lat 90. wynikało, że Rosjanie marzą o kimś takim, kto przyjdzie i zaprowadzi porządek twardą ręką. Putin przyszedł na pewnej fali. Rosyjskie elity dość cynicznie liczyły na to, że Putin będzie odpowiedni po Jelcynie – ze wszystkimi konsekwencjami takiego wyboru.

„Najgorszy dla nas będzie powrót do polityki sprzed 24 lutego”

– Czy myślał Pan o tym, jaka ma być Ukraina po jej zwycięstwie? Jaka powinna być po wojnie?

– Są dwa scenariusze: najgorszy i najlepszy.

Według najgorszego scenariusza Ukraina nie zniknie z mapy, ale poniesie niebywałe straty. Przez dłuższy czas nie będziemy mogli odnowić swego potencjału i wrócimy do okresu sprzed 24 lutego [2022 roku]. Znów będziemy mieli grupy walczące o władzę, drapieżne elity mające autorytarne zapędy, wysoki poziom korupcji. Ukraina będzie przebywała w stagnacji, znajdzie się między państwami drugiego i trzeciego świata. Wedle tego scenariusza można by żyć bardzo długo – mamy za sobą stagnację, która trwała 30 lat. Proszę zwrócić uwagę: nie mówię, że Ukraina w ogóle zniknie z mapy świata. Wykluczam to.

Według najlepszego scenariusza, który jest bardzo realistyczny, wygramy tę wojnę. Ba, nie tylko wygramy, ale również wdrożymy strategiczne reformy, które zmienią trajektorię rozwoju. Kluczowa dla mnie jest reforma sądownictwa – żaden prezydent jej nie przeprowadził, chociaż każdy obiecał. Pod warunkiem wdrożenia tej reformy oraz, powiedzmy, po wcieleniu w życie Planu Marshalla w zamian za inne reformy, Ukraina może się stać taka, jaka miała być w 1991 roku. Ma szansę zostać liderem wśród państw w tej części świata.

Przypomnę, że w roku 1990 niemiecki Deutsche Bank prognozował sytuację po rozpadzie Związku Sowieckiego. Wedle tej prognozy Ukraina miała największy potencjał do rozwoju.

Mamy więc dwa warianty rozwoju sytuacji. Oba są związane także z tym, kto będzie rządził Ukrainą, jaką będzie wdrażał politykę i strategię.

– Na koniec zapytam Pana o to, kto dla pana jest największą postacią w historii Ukrainy?

– Czy mogę być subiektywny? Iwan Franko (uśmiech).

Możemy w przenośni stwierdzić, że Szewczenko stworzył Ukrainę, a Franko – Ukraińców. Franko pisał o tym, jacy mają być Ukraińcy. Dlaczego Franko jest taki ważny? To on stworzył modernistyczny projekt Ukrainy, która ma być częścią wspólnoty europejskiej. Niedawno była rocznica urodzin Iwana Franki, ale mało o tym mówiono, ponieważ nie jest działaczem czasu wojny.

Franko jest działaczem transformacji, jest symbolem osoby, która nie akceptuje rzeczywistości, ale ją tworzy. «Лиш боротись – значить жить» (Tylko walka oznacza życie). «Против рожна перти, против хвиль плисти» („Walczyć wbrew woli innych, płynąć pod prąd”). Na tych zdaniach wychowały się pokolenia Ukraińców. Teraz jednak nie są czasy Iwana Franki.

Żyjemy w czasach Chmielnickiego, Petlury, Bandery i Załużnego. Dziś Ukraina potrzebuje bohaterów tego formatu. Dotyczy to także Załużnego. Maj jednak nadzieję, że – gdy nastanie koniec wojny i nadejdzie okres transformacji – Iwan Franko będzie na czele naszego panteonu narodowego.

Tłumaczyła Irena Kuleszamiriamg@wp.


[i] Wersja polska Ukraina. Wyrwać się z przeszłości została wydana nakładem Księgarni Akademickiej w Krakowie przez Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie we wrześniu 2023 r. Źródło: https://akademicka.com.pl/index.php?detale=1&a=2&id=70975 (dostęp: 19.09.2023) – przyp. tłum.

[ii] Przed zostaniem pierwszym prezydentem niepodległej Ukrainy Leonid Krawczuk był – od lipca 1990 do listopada 1991 roku – przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy. Źródło: https://tsn.ua/ukrayina/leonid-kravchuk-biografiya-pershogo-prezidenta-ukrayini-2058784.html (dostęp: 14.11.2023) – przyp. tłum.

[iii] W listopadzie 2002 roku Wiktor Janukowycz, jako kandydat na premiera przekazał do Rady Najwyższej Ukrainy swój życiorys. Napisał w nim, że był karany: w 1968 roku został skazany i skierowany do ośrodka poprawczego dla nieletnich. W 1970 r. otrzymał karę 2 lat pozbawienia wolności za spowodowanie uszkodzeń ciała w stopniu średnim. W życiorysie poinformował, że w obu przypadkach nastąpiło zatarcie skazania. 5 lipca 2004 roku, kandydując na Prezydenta Ukrainy, złożył w Centralnej Komisji Wyborczej Ukrainy inny życiorys, pisząc, że nie był karany. Źródło: https://www.pravda.com.ua/news/2004/10/15/3003244/ (dostęp: 10 listopada 2023 r.) – przyp. tłum.

[iv] Lee Kuan Yew (LKY) – najbardziej wpływowy singapurski polityk, ojciec narodu, pierwszy i wieloletni premier (1959–1990). LKY stał się symbolem Singapuru i jest uważany za polityka, któremu udało się uczynić z byłej brytyjskiej kolonii nowoczesne państwo. Źródło: https://instytutboyma.org/pl/jak-znalezc-miejsce-miedzy-potegami-czyli-poglady-polityczne-lee-kuan-yewa-ojca-nowoczesnego-singapuru/ (dostęp: 10 listopada 2023) – przyp. tłum.

[v] Ołeksij Reznikow (ur. w 1966 r. we Lwowie) – prawnik, adwokat, były zastępca przewodniczącego Kijowskiej Obwodowej Administracji Państwowej, były wicepremier Ukrainy ds. reintegracji tymczasowo okupowanych terenów Ukrainy (2020–2021). Od 4 listopada 2021 roku do 4 września 2023 roku był ministrem obrony Ukrainy. Źródło: https://lb.ua/file/person/1422_reznikov_oleksiy_yuriyovich.html (dostęp: 11.11.2023) – przyp. tłum.

[vi] Rewolucja Pomarańczowa – to akcje protestacyjne obywateli Ukrainy, spowodowane sfałszowaniem na ogromną skalę wyników wyborów Prezydenta Ukrainy w 2004 roku. Kandydatem będącej u władzy Partii Regionów był prorosyjski Wiktor Janukowycz, a kandydatem opozycji – Wiktor Juszczenko. 21 listopada 2004 roku odbyła się druga tura wyborów prezydenckich i tego samego dnia zaczęły się pierwsze protesty na Majdanie Niepodległości w Kijowie. Zagraniczni dziennikarze byli zaskoczeni skalą protestów, trwających do 26 grudnia 2004 roku. Tego dnia, po powtórzonej drugiej turze wyborów prezydenckich, ich zwycięzcą został Wiktor Juszczenko. Nazwa „Rewolucja Pomarańczowa” pochodzi od koloru, używanego przez zwolenników Wiktora Juszczenki oraz opozycyjnej wówczas partii „Nasza Ukraina”. Wszędzie w Ukrainie, a także na Majdanie Niepodległości w Kijowie można było zobaczyć pomarańczowe wstążki, flagi, szaliki i chusty. Zródło: https://www.maidanmuseum.org/uk/storinka/pomarancheva-revolyuciya (dostęp: 13.11.2023).

[vii] Petro Mohyła, który został Archimandrytą Ławry Peczerskiej w Kijowie, Metropolitą Kijowskim i prawosławnym świętym, pochodził z rodziny mołdawskich hospodarów. Mohyłowie byli spokrewnieni z Wiśniowieckimi i Koreckimi – przyp. tłum.

[viii] Jak pisze Bohdan Tychołoz: „Gdy przyszedł na świat, opcji ukraińskiej nie było na liście możliwych do wyboru tożsamości narodowych. Był synem kowala, Bojkiem, Rusinem, grekokatolikiem, mieszkańcem Galicji, obywatelem Austro-Węgier. Gdyby jego rodzicom powiedziano, że ich nowonarodzony syn jest Ukraińcem, ze zdziwieniem zapytaliby »A kto to taki?« Źródło: https://frankolive.wordpress.com/franko/ (dostęp: 14.11.2023) – przyp. tłum.

[ix] Od stycznia 2020 roku Andrij Jermak jest szefem Kancelarii Prezydenta Ukrainy, a wcześniej był Asystentem Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego – przyp. tłum.

[x] Wiktor Medwedczuk – adwokat, polityk, prorosyjski oligarcha. Był uznawany za „szarą eminencję” Leonida Kuczmy. W trakcie wydarzeń Rewolucji Pomarańczowej został obarczony odpowiedzialnością za falsyfikację wyników II tury wyborów prezydenckich na korzyść Wiktora Janukowycza. Uważa się, że Medwedczuk ponosi odpowiedzialność za tłumienie protestów na Majdanie Niepodległości w Kijowie w listopadzie i grudniu 2013 roku. W maju 2021 roku został oskarżony o zdradę stanu i osadzony w areszcie domowym, z którego uciekł po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. 16 kwietnia 2022 roku został osadzony w areszcie śledczym bez prawa wyjścia za kaucją. 21 września 2022 roku Medwedczuka wymieniono na 200 obrońców zakładów Azowstal, znajdujących się w rosyjskiej niewoli. 10 stycznia 2023 roku Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pozbawił Medwedczuka ukraińskiego obywatelstwa, a kilka dni później Rada Najwyższa Ukrainy pozbawiła go mandatu deputowanego do parlamentu. Obecnie Medwedczuk przybywa w Rosji. Jest przyjacielem Władimira Putina, który jest ojcem chrzestnym córki Medwedczuka. Źródło: https://lb.ua/file/person/1306_medvedchuk_viktor_volodimirovich_.html (dostęp: 14 listopada 2023) – przyp. tłum.

[xi] Andriej Doronin działa w Fundacji im. Maxa Webera w Bonn, Zródło: https://www.dhi.waw.pl/pl/wydarzenia/debaty-lelewelowskie/detale/24-lelewel-gespraech-die-welt-von-gestern-geschichtsforschung-ueber-russland-nach-dem-kriegsausbruch/ (dostęp. 19.09.2023) – przyp. tłum.

społeczeństwo Tags:Bohdan Chmielnicki, Historia Ukrainy, Iwan Franko, Jarosław Hrycak, Leond Krawczuk, leonid Kuczma, Taras Szewczenko, Walerij Załużny, Wiktor Janukowycz, Wiktor Juszczenko, Władimir Putin, Wojna Rosji przeciw Ukrainie

Nawigacja wpisu

Previous Post: „To była komedia. Ale mieli karabiny”. Jak Ukraińcy pod okupacją są zmuszani do głosowania na Putina
Next Post: Jurij Andruchowycz: „Oglądałem Moskwę w stanie całkowitego kollapsu i wywoływało to we mnie złośliwą satysfakcję”

More Related Articles

„Tu wieje i dmucha jak przez przetak”. Ojciec Paweł Wyszkowski OMI pokazuje kijowski kościół pw. św. Mikołaja, znajdujący się w stanie awaryjnym religia i wiara
Dowody na ścianach. O tym, jak rosyjscy żołnierze zaznaczają swą obecność oraz informują o swych zbrodniach społeczeństwo
„Druga armia świata”. Rosjanie przywiązali swego żołnierza do drzewa, żeby mógł go zabić ukraiński dron – wideo społeczeństwo
Życie w przeszłości. Jeden dzień z życia domu spokojnej starości przy granicy z Rosją społeczeństwo
Liczba studentów z Ukrainy na zachodnich uczelniach wzrosła pięciokrotnie społeczeństwo
Między miłosierdziem a wojną. Wszystko o relacjach papieża Franciszka z Ukrainą i Rosją społeczeństwo

Archiwa

  • styczeń 2026
  • listopad 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • luty 2025
  • luty 2024
  • grudzień 2023

Kategorie

  • Bez kategorii (9)
  • kultura (1)
  • polityka (19)
  • religia i wiara (2)
  • społeczeństwo (10)
Zaloguj się

Ostatnie wpisy

  • „Tu wieje i dmucha jak przez przetak”. Ojciec Paweł Wyszkowski OMI pokazuje kijowski kościół pw. św. Mikołaja, znajdujący się w stanie awaryjnym
  • „Was wszystkie należy zgwałcić, żebyście urodziły Rosjan” – mówili klawisze. Switłana Worowa (batalion „Azow”) o 11 miesiącach w niewoli
  • „W opinii Ukraińców papież był liderem, który zatrzyma wojnę”. Jak i dlaczego się zmieniło nastawienie do papieża Franciszka
  • Kapitulacja w ładnym opakowaniu, czyli co zaproponowano Ukrainie w „planie pokojowym” Donalda Trumpa
  • Jurij Andruchowycz: „Oglądałem Moskwę w stanie całkowitego kollapsu i wywoływało to we mnie złośliwą satysfakcję”

Najnowsze komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Copyright © 2023 Myślnik.net Sieradz

Powered by PressBook Green WordPress theme